Klon

Pomoce:

  • kiełkujące nasiona klonu (marzec / kwiecień)
  • pojemnik
  • wata
  • uniwersalna ziemia
  • butelka plastikowa

Udając się na spacer w okresie marca / kwietnia można znaleźć w piaskownicy klonu, warto takie znalezisko zabrać ze sobą, posadzić i obserwować.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Gdy roślina nabierze wody na gazie lub wacie należy zakopać ją w ziemi i poczekać aż wykiełkuje (oczywiście umiarkowanie podlewając).

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...ładuję zdjęcie...
Gdy posadzimy większą ilość nasion jedną z nich można wyjąć ostrożnie z ziemi, aby pokazać jak wygląda młody korzeń drzewa.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
W trakcie obserwacji warto zauważyć, że pierwsze liście są odeminne od następnych.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Gdy trzeba będzie przesadzić roślinę po raz kolejny do większej doniczki można wykorzystać butelkę (PET), za pomocą której będzie można dodatkowo obserwować proces parowania wody oraz system korzeniowy drzewa. Żeby wykorzystać butelkę należy ją przeciąć na pół, a w korku wykonać kilka nacięć po to aby woda mogła swobodnie nasączać ziemię.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Wystawienie „doniczki” na działanie promieni słonecznych przyczyni się do tego, że woda znajdująca się w ziemi zacznie parować i osadzać się na ściankach butelki.

Trzeba jednak pamiętać, żeby wymieniać wodę, która z czasem może nabrać zielonego koloru.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
W trakcie obserwacji zauważymy, że pierwsze dla liście obumrą i odpadną ich miejsce zajmą tzw. liście właściwe.

ładuję zdjęcie...
Gdy pierwsze liście odpadną odniesiemy wrażenie, że roślina się zatrzymała w rozwoju. Okaże się jednak, że całą siłę rozwojową przekłada na rozwój korzeni, a więc na pobieranie wody z ziemi. Gdy w tym czasie przeniesiemy roślinę do większej doniczki (np. 2 litrowej) i wykonamy od dołu kilka otworów aby woda wchodziła do środa wówczas zobaczymy jak długie potrafią być korzenie tak małej i niepozornej nad ziemią rośliny. Na poniższych zdjęcia prezentuję wielkość roślinki i butelki oraz długość korzeni, które zdążyły już dotrzeć do dna butelki.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Ciąg dalszy rozwoju drzewa potwierdza zmiany zachodzące w kształcie kolejnych liści. Widać też wyraźnie zmianę faktury łodygi – pnia drzewa.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Nadeszły chłody. Na wyrośniętych już liściach pojawiły się przebarwienia.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Okres zimy to czas, kiedy roślina pozostawiona w domu (w temperaturze pokojowej) przechodzi w stan spoczynku. Jej liście zaczynają żółknąć, ale nie opadają.

ładuję zdjęcie...
Wystawiona na parapet okienny szybko zaczyna tracić liście. Niska temperatura sprawia, że przechodzi przejście w stan spoczynku odbywa się szybciej. Liście zaczynają opadać pozostaje sama łodyga z pąkami – gotowymi rozwinąć się na wiosnę. Gdy przyjżymy się ziemi to po zmniejsza się jej objętość – między ścianą naczynia pojawia się wyraźna przerwa.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...ładuję zdjęcie...


Wiosna, pierwsze promienie słońca pobudziły roślinę do kontynuowania wrastania.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Pozostałe w pojemniku liście (z zeszłego sezonu) powoli przestają istnieć – wystarczy je wyjąć i przyjżeć się im.

ładuję zdjęcie...
Świeże liście zaczynają się przebarwiać (zapewne w wyniku zbyt dużej ilości światła). Łodyga zaczyna także puszczać nowe pędy.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
A tymczasem w parku pojawiają się kolejne (pierwsze w tym roku) kiełki klonu.

ładuję zdjęcie...