Kalendarz pogody

Ustalanie prognozy pogody to skomplikowany proces. Człowiek uczy się przyrody (jej zachowań) od początku swojego istnienia. Wyciąga wnioski z jej powtarzalności (pory roku) i przekazuje te informacje kolejnym pokoleniom (przysłowia). Zgodnie z wymogami stawianymi przez Podstawę Programową dzieci powinny nie tylko orientować się w zakresie stanu pogody (tu i teraz), ale także umieć ją przewidywać. Oznacza to, że muszą mieć duże doświadczenie w obserwacji pogody, aby na podstawie wskaźników oceniać co się stanie za chwilę, za kilka godzin. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że umysł dziecka przedszkolnego nie dopuszcza różnych wariantów (por. J. Piaget jego określenie badania dotyczące stałości objętości, ilości, masy itp.) i postrzega świat przez pryzmat znanych sobie reguł to kształtowanie umysłu dziecka, w kierunku prognozowania wydaje się niebywale trudne. Ale nie niemożliwe.


Na podstawie powyższego trzeba stwierdzić, że:

  • dzieci muszą wielokrotnie obserwować pogodę i aby wyciągać wnioski z tej obserwacji muszą mieć możliwość notowania swoich obserwacji – taką rolę spełni kalendarz pogody;
  • muszą rozumieć na czym i z czego wynikają zjawiska na niebie dlatego potrzebują uczestniczyć w doświadczeniach dorosłych (nie raz, nie da…), które będą wyjaśniać ich przebieg;
  • muszą możliwie często rozmawiać na temat pogody (np. podczas omawiania przysłów związanych z pogodą i miesiącami w roku);

Zajmijmy się kalendarzem pogody. Budowa kalendarza pogody.

Osobiście jestem za tym, aby robić własne kalendarze ponieważ te, które są dostępne powszechnie zawierają np. 6 znaczników kompilacji zjawisk. Najpierw przejrzyjmy dostępne internecie ikony jako sugestie. Na tej podstawie stworzyłem własne, oto niektóre formy. Do ściągnięcia dla chętnych.

ładuję zdjęcie...
Utworzone ikony należy zeskanować, powielić na komputerze, wydrukować i (najlepiej) zafoliować. Następnie: pociąć, zakleić podkleić je magnesami – jeśli kalendarz pogody wykorzystamy na metalowej płytce (magnesy są do kupienia w rolkach i o te tu chodzi; można też pociąć magnetyczne reklamy „na lodówkę”), jeśli będziemy je mocować na materiale to przyklejamy rzep.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...


Wykorzystanie kalendarza pogody

Obserwację pogody zacznijmy już możliwie wcześnie od obserwacji niewielu zjawisk – od obecności słońca na niebie. Skutecznie można to robić już u 3 latków. Notujmy obecność 0-1 (jest / nie ma).

Później, w pewien pochmurny dzień, okaże się, że słońce jest ale jest za chmurami – pojawi się konieczność notowania na kalendarzu chmur. Wprowadzimy teraz drugą ikonę. Później okażę się, że z tych chmur pada deszcz, sypie śnieg itd.

W trakcie obserwacji zaczniemy zwracać uwagę, że chmury się poruszają – wieje wiatr – pojawi się znacznik wiatru itd. (np. taki-niżej). To czy wiatr wieje, czy nie można nauczyć dzieci, czy gałęzie drzew, liście się poruszają. (w stacji pogody może być to wstążka przymocowana do patyka).

Z czasem okaże się, że chmury mają różny kolor – wprowadzimy znacznik jasnych i ciemnych chmur.

W pewnym momencie dzieci wskazały, że oprócz chmur na nieboskłonie widać również niebieskie niebo. Wymagało to wprowadzenia dodatkowych ikon. Pojawiły się także pytania jak ustawić takie znaczniki (oto niektóre propozycje).

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
W trakcie obserwacji może się okazać, że na dziennym niebie widać też Księżyc (wprowadzimy znacznik księżyca), a z czasem, że Księżyc ten ma różny ksztatł (wprowadzimy różne znaczniki oznaczające fazy Księżyca).

ładuję zdjęcie...
Tak wygląda wypełniony kalendarz pogody w ciągu jednego miesiąca (przełom listopa i grudnia – niestety nie było śniegu 🙁 )

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Na tej podstawie wyciągać można wiele wniosków, np. dzieci mogą sobie uświadomić, że chmury mogą być na niebie wiele dni, że ciemne chmury mają zapowiadają opad. W ciągu jednego miesiąca można zobaczyć jak zmieniają się fazy Księżyca. Można je poukładać na dywanie i ponazywać. Dłuższa obserwacja może doprowadzić do tego, że dzieci same ustalą co ile dokonuje się jeden cykl wszystkich faz (obrót Księżyca).

Temperatura. to jeden z trudniejszych zagadnień do omówienia z dziećmi. Zjawisko to obserwujemy na termometrach – urządzeniach, w których substancja (rtęć, drut) zmienia swoją objętość, dzięki czemu obserwujemy jak wskaźnik zmienił położenie – na tej podstawie wnioskujemy o zmianie temperatury.

Celsjusz, którego skala została przyjęta w Polsce jest obca dla dzieci. Celsjusz przyjmą za punkt wyjścia (0 stopni) moment w którym woda zamarza – nie jest to zrozumiałe dla dzieci, ponieważ postrzegają temperaturę jako poziom ciepła w miejscu w którym się teraz znajdują – (zimą: na dworze jest im zimno) w domu jednak jest im ciepło (średnia temperatura: 19-22 stopnie). To właśnie temperatura domu jest dla nich punktem odniesienia. Warto ją zaznaczyć na wykonanym przez siebie wskaźniku.

Aby wyjaśnić dzieciom czy temperatura wzrosła czy zmalała warto zbudować warto zastosować wskaźnik.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Ponieważ dzieci musza widzieć jak zmienia się temperatura w ciągu dnia – że Słońce nagrzewa powietrze/ziemię, należy wprowadzić wykresy (są możliwe już wśród dzieci przedszkolnych). Oto przykład (do oceny temperatury wykorzystałem cyfrowy termometr):

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Zachęcam też do pokazania dzieciom jak wygląda zmiana temperatury w ciągu miesiąca (np. zimowego i letniego, a później porównać wyniki). Oto przykład – był to początek zimy – pierwszy śnieg:

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
W trakcie prowadzonych obserwacji pojawiało się wiele okazało do zastanowienia się. Na przykład nie wiedzieliśmy jak oznaczać już leżący na ziemi śnieg. Dzieci uważały, że trzeba go zaznaczyć symbolem płatka śniegu, ale dla mnie oznaczał on tylko tyle, że śnieg pada (tak samo, zresztą jest traktowany w mediach). Wydaje się, że warto go rozwiązać jeszcze innym symbolem lub do obserwacji kalendarza miesięcznej temperatury wprowadzić oznaczenie płatka śniegu dla oznaczenia dni w których śnieg się utrzymywał (patrz: zdjęcie).

Istotna jest analiza dokonanych na kalendarzu pogody obserwacji. Warto zachęcić dzieci do zastanowienia:

  • jaka była najniższa i najwyższa temperatura w ciągu miesiąca,
  • gdzie i ile razy temperatura rosła i malała,
  • przez ile dni utrzymywała się na tym samym poziomie,
  • kiedy była bliska zeru, a kiedy bliska temperaturze pokojowej.

ładuję zdjęcie...
Pojawiło się pytanie, czy dzieci są w stanie ustalić takie same wnioski jeśli zmienimy układ – z poziomego na pionowy. Po krótkim wyjaśnieniu – są w stanie – chociaż mają nieco większe trudności (to już nie jest intuicyjny układ – wyższa temperatura nie jest wyżej, ale po prawej stronie układu). Oto przykład początku i końca notowań 52 obserwacji.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...
Ponadto pojawiło się kolejne pytanie – czy uda się skutecznie wyjaśnić dzieciom, że temperatura w ciągu dnia zmienia się i w rzeczywistości notowany zapis jest jedynie chwilowy. Oto przykład dokonywanych notowań (początek i koniec 25 notowań). Do rejestracji wykorzystywana była elektroniczna stacja pogody, która podawała najniższą i najwyższą spodziewaną temperaturę.

ładuję zdjęcie... ładuję zdjęcie...


Jak wskazują badania niektóre zjawiska atmosferyczne – szczególnie te związane z obiegiem wody w przyrodzie – są znane (ale też nie wszystkie – liczbę poprawnych odpowiedzi podaję w %). Wyniki badań: Sabina Guz (1993), Rozumienie zjawisk przyrody nieożywionej przez dzieci sześcioletnie, Wychowanie w Przedszkolu, 6, 323-329. Badani: N=50 dzieci. 62% chłopcy. Narzędzie: kwestionariusz wywiadu.

ładuję zdjęcie...
Na schemacie wygląda to mniej więcej tak:

http://www.instsani.pl/hydrol1.htm